Władze chcą przeszczepić pomysł z Tarnowa. Przy Ogrodowej powstanie krzeszowicki DESK?

Władze chcą, by w Krzeszowicach, wzorem Tarnowa, powstała Strefa Spotkań Przedsiębiorców. O pomyśle na jej uruchomienie w budynku przy Ogrodowej, burmistrz poinformował podczas ostatniego spotkania z cyklu „Dzisiaj rozmawiamy o…”.

krzeszowice_um_potoccy

Strefę miałoby stanowić pomieszczenie biurowe z dostępem do internetu i sali konferencyjnej, gdzie przedsiębiorcy mogliby się ze sobą spotkać i porozmawiać. Władze planują wydzielić je w budynku urzędu przy ulicy Ogrodowej. Burmistrz nie ukrywa, że krzeszowicka strefa miałaby być podobna do tej, która od kilku miesięcy działa w Tarnowie. Uruchomiony we wrześniu 2015 roku DESK (Darmowa E-biznesowa Strefa Kreatywności) służy tamtejszym mikroprzedsiebiorcom, którzy nie posiadają własnego zaplecza. Tarnowską strefę tworzy sześć stanowisk pracy, sala konferencyjna z zapleczem multimedialnym oraz kolorowa strefa tzw. burzy mózgów.

Strefa przedsiębiorcy, to nie jedyny pomysł jaki padł podczas czwartkowego spotkania. Kolejny to Opiekun Biznesu – byłby nim właściciel już funkcjonującej na rynku firmy, który swoim doświadczeniem mógłby dzielić się z młodymi osobami myślącymi o założeniu własnej działalności gospodarczej. Opiekunowie Biznesu mieliby też organizować wizyty w swoich przedsiębiorstwach dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

W trakcie spotkania padł też innym pomysł. Andrzej Osiniak, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej Ziemi Krakowskiej i dyrektor ORNR, zaproponował by w urzędzie powstało stanowisko asystenta biznesu. Osoba ta miałaby pokierować przedsiębiorcę i pomóc w szybszym załatwieniu urzędowych spraw.

Czytaj również:

21 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    No dobrze, a co ze zwrotem Starego Pałacu prawowitym spadkobiercom? Czyżby znów jakaś nowa opcja „na przewlekanie”?

  2. Anonim napisał(a):

    Szukają kasy,a ile zarobił pewien syndyk z ĆMAN za upadłość tylu zakladów tego nikt nie powie otwarcie.

  3. Anonim napisał(a):

    chodzi o tego z namaszczenia pezetpeeru?

  4. ktoś napisał(a):

    Punkt wymiany korzyści z nocy prawa.

  5. qwerty napisał(a):

    No to obstawiamy. Ten doradca biznesu to Grzegorz Małodobry?.A może są inne pomysły?
    Lista może być szeroka ale i tak wygra w urzędzie działacz PO.

  6. db napisał(a):

    Czy tylko potraficie hejtować ?!!!!

    Jakoś nikt się nie pokusił o komentarz do artykułu. Ja uważam, że to sensowna inicjatywa 🙂

    PS.”No dobrze, a co ze zwrotem Starego Pałacu prawowitym spadkobiercom?”

    …też się zastanawiam…ale to chyba godne swojego tematu?????

    • Anonim napisał(a):

      nie rozumiesz związku z tematem? już tłumaczę! jeżeli SP ma być zwrócony Potockim, to po co tam teraz uruchamiać jakąś nową „strefę”? będzie kolejny pretekst do blokowania zwrotu.

  7. adam napisał(a):

    Po co tworzyć nowe twory? A może tak P.M z urzędu wykazałaby się kreatywnością. Czyżby ktoś w końcu dostrzegł, że stworzenie stanowiska doradcy ds. przedsiębiorczość było jak strzał kulą w płot. Cicha, schowana doradczyni, bierze tylko marne 1400zł i za taką kaskę nic więcej.

  8. adam napisał(a):

    Gdzie możliwości Tarnowa, a gdzie naszej małej mieścinki? Z całym szacunkiem dla walorów turystycznych okolicy.

  9. Kaśka napisał(a):

    a może wypowiedziałby się ktoś z małych przedsiębiorców? bo w koncu to do nich ma byc kierowana strefa. Czy w tej gminie nie ma freelancerów bez własnego biurka, którzy z klientami muszą sie spotykać po kawiarniach?

    • Anonim napisał(a):

      A to niby z jakiej racji gmina ma im zapewniać darmowe biurko i przestrzeń biurową opłacaną z pieniędzy podatników? Dlatego, że są mali? Czy dlatego, że są nieporadni? Warto przypomnieć, że dla takich freelancerów istnieje coś takiego jak płatny co-working, może być na godziny, może być według stawki dziennej, miesięcznej, a nawet możliwy jest abonament roczny. Jest tam dla każdego stanowisko z biurkiem, komputerem, dostępem do internetu, wspólny sekretariat dla kierowania poczty, salka konferencyjna do umawiania się z klientami i wymieniania się doświadczeniami pomiędzy sobą itd. Wychodzi taniej, niż wynajem biura, ale za to się płaci! W Krakowie i innych miastach istnieje już wiele takich usług. Nie ma przeszkód, aby ktoś się postarał i wprowadził takie rozwiązanie w Krzeszowicach.
      Jeżeli gmina chce wchodzić w rolę dobrego wujka, to raczej niech się zajmie edukacją, i poinstruuje zainteresowanych fachowo (jeżeli tylko potrafi) jak sadzić i uprawiać marchewkę, zamiast ją rozdawać tym „biednym” małym nieporadnym.

  10. yes napisał(a):

    Krzeszowicom i pola nie pomogą. Trzeba zmienić mentalność decydentów i urzędników.. Mali bez biurka mieli rewitalizować Rynek i co?. Pustynia. Żeby ochronić swoich małych przegnali Coca Colę i innych. Mali sami się wytworzą przy dużych a tych najbardziej potrzeba.

  11. Anonim napisał(a):

    cała ta propozycja to kolejny pic na wodę i fotomontaż rządzących dla przykrycia braku prawdziwych działań. Takimi propozycjami powinna zajmować się nasza jakże prężna i uaktywniająca się co 4 lata przed wyborami izba gospodarcza.

  12. hejter gona hejt napisał(a):

    Ludzie weźcie się do jakiejś roboty i zróbcie coś dobrego dla tej gminy, a nie siedźcie na forum.

  13. Anonim napisał(a):

    Daj dobry przykład, to może inni się przyłączą.

  14. nikt napisał(a):

    Pomysł dobry, ale lokalizacja – fatalna. To już lepiej gdzieś w okolicach Rynku, może przy Placu Kulczyckiego? Tam i parking spory, i jakoś tak – bliżej życia, bardziej perspektywicznie, na dłuższy czas…

  15. Anonim napisał(a):

    Panama Pepers wśród przeszło 100 firm z Polski, znalazła się jedna z Krzeszowic….

Pozostaw komentarz