Inne

Mieszkanka Woli Filipowskiej powalczy o 100 tysięcy i tytuł MasterChefa

Od trzynastu tygodni trwa zacięta walka między uczestnikami popularnego kulinarnego show MasterChef. Wśród uczestników jest osoba, za którą szczególnie powinniśmy trzymać kciuki. Pochodząca z Woli Filipowskiej Magda Nowaczewska znalazła się w finale programu i ma sporą szansę na zwycięstwo.

masterchef_magda

Choć z wykształcenia jest inżynierem biomedycznym po AGH, marzy o otwarciu swojej własnej, małej restauracji. Smaki swoich dań testuje na piątce rodzeństwa. Do programu zgłosiła się, by nauczyć się czegoś nowego. Jak sama twierdzi z kuchni może nie wychodzić. Mimo, że w po szóstym odcinku miała pożegnać się z programem, dostała drugą szansę. W ostatnią niedzielę, w kolumbijskim słońcu, z poparzoną ręką wywalczyła finał. Za kilka dni zobaczymy jak Magda, wraz z dwoma innymi uczestnikami, poradzi sobie w ostatnim odcinku show. Na zwycięzcą piątego sezonu czeka 100 tysięcy, tytuł MasterChefa i kontrakt na wydanie autorskiej książki kucharskiej. Czy 29-latka z Woli Filipowskiej sięgnie po tytuł? Przekonamy się już w najbliższą niedzielę o godzinie 20:00 w TVN.

„MasterChef” to kulinarne show, po raz pierwszy wyemitowane przez stację BBC w 1990 r. Od tamtej pory program doczekał się edycji w 35 krajach na całym świecie, bijąc rekordowe wyniki oglądalności. Finaliści „MasterChefa” –  to ludzie, którzy nigdy nie gotowali profesjonalnie, ale swoją ogromną pasją i entuzjazmem często przewyższają zawodowych kucharzy. 

Fot. NicoleAbalde via Foter.com / CC BY-ND

38 komentarzy

38 Komentarzy

  1. zdun

    29/11/2016 o 09:54

    Co oznacza, że program bije rekordowe wyniki oglądalności? Czy autor newsa mógłby poruszając ten temat zamiast okrągłych frazesów podać konkret w postaci liczby widzów oglądających ww. show?

  2. Anonim

    29/11/2016 o 12:28

    Trzymamy kciuki 🙂

  3. iwona

    29/11/2016 o 14:56

    Powodzenia!!!

  4. Kasia

    29/11/2016 o 15:31

    Powodzenia!!! Trzymam kciuki
    Młoda ładna sympatyczna z talentem! Brawa?

  5. Kk

    29/11/2016 o 15:45

    Fajna ta pani Magda! I ma duży talent do gotowania. Trzymajmy kciuki

  6. Łasuch

    29/11/2016 o 16:27

    Od początku programu kibicujemy Pani Magdzie, która już wie kto zwyciężył ale jak tylko wyda książkę, to na pewno ją kupimy, bo ten tort pavlova – genialnie wyglądał.

  7. db

    29/11/2016 o 17:19

    Jak nie oglądam tego typu programów…tak ten finałowy, bedę 😉

    Jak nie wspierać sąsiadki 🙂

  8. Beata

    29/11/2016 o 21:21

    Ja też tego nie oglądam ale finał oglądne. Krzeszowice się trochę rozsławią.

    • krzysio

      30/11/2016 o 08:07

      Rozsławi to się Wola Filipowska a nie Krzeszowice.

  9. wow

    29/11/2016 o 22:14

    a mnie cieszy, że potrafimy się cieszyć i bez złości i zawiści kibicować dziewczynie. ja tez trzymam za nią kciuki nie tylko w finale, ale za spełnienie jej marzeń o własnej knajpie. Powodzenia Magda!

  10. Anna

    30/11/2016 o 07:59

    Brawo Magda!!!! Trzymamy kciuki – daj czadu!

    I miło, że post bez krytyki – że jestesmy jednak dumni z naszej mieszkanki?

  11. Przechodni Rozkaz Przejęcia

    30/11/2016 o 08:29

    Doszło na tym świecie do tego, że człowiek się cieszy, że nie ma krytyki, kiedy komuś coś wychodzi… Przecież to powinno być normalne, na porządku dziennym, że jeżeli ktoś odnosi sukces, to nie spotyka się to z falą krytyki. Tymczasem, teraz trzeba podkreślać sam fakt, że „dobrze, że nikt nie hejtuje”…

    Magda – zajedź ich tam 🙂 Daj czadu !!!

  12. Anonim

    30/11/2016 o 15:45

    Wygraj i otwórz fajną restauracje,bo w naszej okolicy nie ma takiej super i ciekawym menu.Brak kuchni włoskiej i chińskiej.

    • Pretendent do tytułu głównego trolla

      30/11/2016 o 19:24

      Kuchni chińskiej to w ogóle brak w okolicy i to nawet dalszej.
      Chyba, że chiński bar gdzie dodają do wszystkiego glutaminian nazywasz kuchnią chińską.

  13. Iwona

    01/12/2016 o 11:59

    Dobra chińska jest w Modlniczce, koło Ysk.

    • Anonim

      01/12/2016 o 12:15

      Polemizowałbym. Za dużo „przypraw” w stylu soli, zamiast prawdziwych chińskich. Słabe to jedzenie, kilkukrotnie próbowałem, 2 razy kończyłem z rozstrojem żołądka.

    • Jan Glutamin

      01/12/2016 o 15:09

      Nie jest.

    • Don Huy

      01/12/2016 o 23:34

      Najgorsza chińska knajpa w jakiej byłem, a byłem w bardzo wielu.

      • Anonim

        02/12/2016 o 08:48

        Czy w tej knajpie gotują Chińczycy czy Polacy?

        • Anonim

          02/12/2016 o 09:03

          To nie ma znaczenia, skoro produkt jest do bani.

          • Anonim

            02/12/2016 o 09:59

            Produkt produktem. Ale gdyby pracowali tam Chińczycy trochę by go „podratowali”.

          • Anonim

            02/12/2016 o 10:02

            Są chińskie knajpy w których pracują Chińczycy, Wietnamczycy czy Koreańczycy… i niestety w większości to „ratowanie” polega na dodaniu „witaminy” 😉 czyli „glutaminy” 😉 😉

  14. Gie

    01/12/2016 o 20:18

    Czy Pani Magda jest wolna czy zajęta? 😀

    A tak offtopicowo. Wejdźcie sobie na tę stronę https://earthengine.google.com/timelapse/ wyklikajcie Krzeszowice, a konkretnie kamieniołom w Czatkowicach. Zróbcie maksymalne zbliżenie. Ten timelapse pokazuje zdjęcia z ostatnich 32 lat. Urosło się temu kamieniołomowi 🙂 Ta część od strony Krzeszowic zarosła drzewami.

    • Pretendent do tytułu głównego trolla

      02/12/2016 o 09:04

      A co – chcesz się wkupić w nową knajpkę, podebrać trochę z tych 100 tysięcy, czy tylko po prostu ta Pani Ci się podoba z męskiego punktu widzenia i chętnie byś ją tu i tam … ? 🙂 😉

      • Gie

        02/12/2016 o 10:36

        Tak tylko zapytałem co by nie offtopicować po całości 🙂 Masterchefa ani innych programów talent show nie oglądam bo w jury zasiadają osoby bardzo często niedorastające do pięt uczestników a często jedyną ich rolą jest zrugać uczestników.

        • Pretendent do tytułu głównego trolla

          02/12/2016 o 11:14

          😉 😉

          Niestety. Taki teraz trend jest w TV i we wszelkiego rodzaju „talent-szołach”.

    • Gie

      04/12/2016 o 20:14

      Przemogłem się i oglądam 🙂 Ależ ten program jest sztuczny. Przyjechała rodzina, żadnego samca. Znaczy jest wolna 😀

      A propos telewizji i Krzeszowic. Czy w latach 90-tych ktoś z Krzeszowic (lub okolic) nie wygrał samochodu w Kole Fortuny?

      • Pretendent do tytułu głównego trolla

        04/12/2016 o 20:36

        Dowaliła z homarem 🙂
        A co do koła fortuny – coś było…

        • Gie

          04/12/2016 o 21:22

          A tak na marginesie, patrzę i oczom nie wierzę, na grafice w tv:

          „Wola Filipowska k. Krakowa”

          Władze gminy powinny złożyć do TVN-u oficjalny protest. 🙂 Przecież powinno być k. Krzeszowic. 🙂 A i kiedy ten Francuz pyta po co pstrąg to odpowiedź powinna być jedna – Bo z Dubia 😀

      • Anonim

        04/12/2016 o 20:48

        Kiedyś w Czar Par o mały włos nie wygrało małżeństwo z Zabierzowa. Była z tego mała afera
        http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/jak-pryskal-czar-par/tshgk6

  15. Iwona

    02/12/2016 o 15:08

    To gdzie waszy zdaniem jest dobre chińskie jedzenie?

  16. ktoś

    04/12/2016 o 12:02

    tydzień się już gotuje może dobre.

  17. Stara belferka

    04/12/2016 o 16:29

    Z innej beczki.Warto wiedzieć.Zagadka – czy ktoś wie co łączy Andrzeja Wajdę,Krystynę Zachwatowicz oraz Krzysztofa Pendereckiego wraz z małżonką z jednym z mieszkańców Krzeszowic ??? Otóż :

    Laureatami medalu Bene Merentibus – Dobrze Zasłużonym

    Rok 2016 Krzysztof Penderecki wraz z Elzbietą Penderecką

    Rok 2015 Andrzej Wajda wraz z Krystyną Zachwatowicz

    Rok 2014 Janusz Żbik

    • Pretendent do tytułu głównego trolla

      04/12/2016 o 19:36

      No i ?

      • Gie

        04/12/2016 o 20:11

        No i fajnie 😀

  18. Jacek

    04/12/2016 o 21:27

    Gratulacje za wygrany turniej. Rowniez za postawę skromności. Jestes wielka

  19. Kasia

    04/12/2016 o 21:28

    Magda wygrała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Copyright © 2017 — krzeszowiceone.pl. All Rights Reserved.

W górę