Druhowie z Tenczynka robią remont… by „rydwan Floriana” zmieścił się do remizy

Miesiąc temu cieszyli się, że Urząd Marszałkowski pokryje część kosztów zakupu nowego samochodu. Szybko okazało się jednak, że duży prezent stwarza mały problem. Poznajcie historię pewnego remontu.

Działo się to pewnej zimy, mrozy były wówczas tęgie a zwierz w lasach okolicznych głodny. Druhowie z podkrakowskiej OSP poznawszy wymiary przyszłego rydwanu Floriana stwierdzili iż nie wejdzie on w skromne progi tutejszej remizy. W ten sposób w Tenczynku zapadła decyzja o remoncie – piszą na swoim profilu facebookowym strażacy.

W ruch poszły młoty pneumatyczne i koparki, bo wylewkę trzeba było skuć a podłogę obniżyć o około 20 centymetrów. Przy okazji malowane są ściany i wymieniana elektryka. Remont druhowie prowadzą głównie własnymi siłami, po pracy i szkole. Nowe Volvo, które zastąpi wysłużonego stara ma trafić do jednostki najpóźniej w maju.

Strażacy wóz dostaną dzięki projektowi „Bezpieczna Małopolska – samochody strażackie”, w który gmina wzięła udział. Jak podaje strona urzędu – każdy z nich jest przystosowany do akcji ratowniczych – mogą jednorazowo przewieźć ok. 3 ton wody lub 300 litrów środka pianotwórczego do gaszenia pożarów, są również wyposażone w najpotrzebniejszy sprzęt, czyli m.in. autopompy, ledowe maszty oświetleniowe, wyciągarki o sile 8 ton, a także zestaw do łączności radiowej. Dzięki napędowi 4×4 strażacy będą też mogli nieść pomoc w trudniejszym terenie. Warto podkreślić, że samochody są też przyjazne dla środowiska – wszystkie wyposażono bowiem w silniki spełniające wyśrubowane normy czystości spalin EURO VI. W kabinie osobowej zmieści się 6 strażaków.

Część pieniędzy (315 tysięcy złotych) na nowy samochód pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego w ramach projektu „Bezpieczna Małopolska. Resztę – 415 tysięcy, gmina pokryje pożyczką z WFOŚ.

Fot. OSP Tenczynek

Czytaj również:

3 komentarze

  1. Ragnarr Loðbrók napisał(a):

    Brawo druhowie, ale… (jak zwykle jest jakieś ale) – okulary ochronne antyodpryskowe – brak – a oczu szkoda. Pozdrawiam.

  2. Gie napisał(a):

    Fajnie że strażacy robią remont tylko czy te prace zostały skonsultowane z jakimś fachowcem, budowlańcem? Obniżenie posadzki o 20 cm to skucie starej i wykopanie co najmniej 20 cm podłoża.

  3. Na marginesie napisał(a):

    W trakcie prac jak opisane powyżej na 100% zmienia się kubatura pomieszczenia. Wtedy brak decyzji pozwolenia na budowę oznacza samowolę budowlaną. Czyli w konsekwencji przywrócenie posadzki znowu do poprzedniego poziomu 🙂

Pozostaw komentarz