Edukacja

W Woli Filipowskiej powstanie boisko z bieżnią za ponad milion złotych

Fot. projekt nowego boiska w Woli Filipowskiej

Nieopodal istniejącego boiska LKS Wolanki w Woli Filipowskiej, jeszcze w tym roku ma powstać całkiem nowy obiekt sportowy. Gmina ogłosiła przetarg na budowę boiska do piłki nożnej ze sztuczną trawą. W przyszłości wokół obiektu ma powstać także bieżnia.

Budowa boiska ze sztuczną trawą o wymiarach 32 na 56 metrów to pierwszy etap przedsięwzięcia. Docelowo gmina chce, by wokół niego powstała także 3-torowa, 200 metrowa okrężna bieżnia, oraz 4-torowa bieżnia prosta o długości 80 metrów. Przy boisku projektowana jest także skocznia do skoku w dal i rzutnia do pchnięcia kulą, trybuny i parking na 21 miejsc. Na budowę boiska gmina zarezerwowała 1.1 miliona złotych w budżecie, z czego pół miliona ma stanowić unijne dofinansowanie. Jeśli uda się wyłonić wykonawce, boisko może powstać już w listopadzie.

Obiekt naprzeciw Zespołu Placówek Oświatowych to nie jedyna inwestycja w infrastrukturę sportową w Woli Filipowskiej. Gmina równolegle prowadzi też przetarg na modernizację boiska przy rozbudowywanej właśnie podstawówce w tej miejscowości. W miejsce asfaltu powstanie wielofunkcyjne boisko o nawierzchni poliuretanowej o wymiarach 34 na 20 metrów.  Gmina przeznaczyła na ten cel 280 tysięcy złotych,  w tym 130 tysięcy ma pochodzić ze środków zewnętrznych.

15 komentarzy

15 Komentarzy

  1. Anonim

    30/07/2019 o 22:46

    🤭

  2. mieszkaniec

    30/07/2019 o 22:54

    kolejna przemyślana rozsądna inwestycja 🙂

  3. Anonim

    31/07/2019 o 07:56

    Boisko 32×56? Czy nie lepiej trochę dołożyć i zrobić 90×50 przynajmniej można było by na tym zarabiać z wynajmu. Kolejne boisko po kosztach… bez sens.

    • krzysio

      31/07/2019 o 12:16

      Jako mieszkaniec Woli Filipowskiej twierdzę, że to ma sens. Jeżeli dołączyć do tego nowe boisko przy podstawówce, to jest super. Jedynie szkoda, że nie ma sali gimnastycznej.

    • Adam

      01/08/2019 o 13:41

      Tam po prostu nie ma wiecej miejsca.

  4. Wuefista

    01/08/2019 o 16:01

    Tylko kto będzie na tych boiskach grał? Chcecie zajeździć te biedne małe tłuściochy toż one zejdą ” na” serce. Lepiej żeby powstała trasa spacerowa. Najpierw niech schudną i dopiero na boisko. Jeszcze wcześniej edukacja mamusiek – modyfikacja stylu życia. Jesteśmy narodem ludzi otyłych. 22 mln Polaków cierpi na nadwagę lub otyłość. Ruch na każdym kroku, nie tylko od święta. Do szkoły pieszo a nie tyłek w samochód.

    • Kaśka

      02/08/2019 o 22:28

      Tak, otyłość u dzieci jest straszna. To wina matek które faszerują dzieci niezdrowym jedzeniem i dużą jego ilością.

  5. Sowa

    01/08/2019 o 16:19

    Dlaczego szkoły nie walczą z niezasadnymi zwonieniami z wuefu? Rzeczywiście większość dzieci to małe niedorajdy- zero sprawności. Źle odżywiane, siedzące przed komputerami wiele godzin pracują na wszelkie możliwe wady kośćca, układu krążenia, słabą wydolność oddechową i zaniki mięśni. Nie wystarczy nabudować obiektów sportowych, trzeba jeszcze zmotywować dzieci i młodzież do systematycznego wysiłku. Tu będzie największy problem.

  6. Mieszkaniec

    01/08/2019 o 16:21

    Przykład idzie z góry. Mam nadzieję na treningi z rodzimymi plitykami i samorządowcami wszak wielu z nich daleko do ideału.

  7. Czesio

    02/08/2019 o 00:44

    Trzeba promować też zdrowe odżywianie – na każdej dużej przerwie gorący kubek, lub danie typu zjedz prosto z pudełka, najlepiej z mięskiem. Co tydzień impreza plenerowa na boisku – Poszukiwacze smaku – do każdej mocno doprawionej kiełbaski z grilla i coli paczka dużych chipsów gratis, najlepiej pikantnych o smaku chili. Do tego konkurs na najostrzejszą sałatkę z zupek chińskich, do wygrania schabowy z frytkami. Na deser wafelki czekoladowe podane z lodami sardynkowymi. Zero owoców, zero warzyw. Soki tylko z dużą ilością barwników, aromatu identycznego z naturalnym i konserwantów, takich jak guma arabska.

  8. Myszka

    02/08/2019 o 08:12

    Mam nadzieję że zostanie również zakupiony sprzęt do pielęgnacji miejsca, bo zrobić to nie sztuka ale pielęgnować i dbać o to jest sztuka. Wywalić pieniądze bezsensownie każdy potrafi, ale żeby nie zepsuć tego boiska tak jak w krzeszowice.,..

  9. lolcia232

    02/08/2019 o 08:53

    Jako mama dwójki dzieci nie zgodzę się z Tobą. Zawożę dzieci samochodem do szkoły ale dlatego że jadę bezpośrednio po tym do pracy. Moi synowie nieraz chcieliby wejść na istniejące boisko Wolanka, niestety wstęp tam mają tylko osoby zapisane do klubu. Przy szkole aktualnie również nie ma boiska/ a to co było nie nadawało się do niczego ponieważ było asfaltowe. Dlatego bardzo się ciesze że powstanie takie miejsce. A jeśli dodatkowo będzie tam bieżnia to już wogóle rewelacja. Wbrew pozorom dzieci chętnie uprawiają sport. Tylko niestety na Woli nie ma takich miejsc.Trasa spacerowa jest na Białce. Oczywiście można tam ównież biegać ale co to za przyjemność biegać po asfalcie?

  10. przesiedlony z Krakowa

    02/08/2019 o 12:59

    Bingo i to sie ceni. Gdyby jeszcze ktos pomyslał o basenie to naprawde szacunek.

    • Anonim

      23/08/2019 o 20:30

      Tak, basen z incydentami kałowymi byłby idealny. Więcej stałby nieczynny na czas dezynfekcji niż można byłoby z niego korzystać. Baseny obecnie kiedy doinwestowane ale niewyedukowne niektóre 500+ pławi się w luksusie są dla miast i miasteczek tylko problemem. Brak kultury korzystania z basenów powoduje że pływamy w moczu, pocie z niedomytych ciał i czasem w towarzystwie wymienionego wcześniej incydentu. Strach się bać zachowań nowych elit i niektórych przedstawicieli suwerena. Może więc darujmy sobie basen bo chyba nas nie stać nie tylko na jego budowę, ale potem na utrzymanie bo jak donosi prasa przypadków niefrasobliwości niektórych korzystających z basenów jest coraz więcej.

  11. tomaszmyszewski

    03/08/2019 o 11:10

    Bieżnia o długości 80m ? To jak rozgrywane będą biegi na 100 m – zawracamy na końcu ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę