Urzędu krok w stronę jawności. Trzy kliknięcia i wiesz kto, z kim i za ile

Jawność sprzyja każdej władzy, od kilku miesięcy także tej w Krzeszowicach. Burmistrz Wacław Gregorczyk dał się przekonać i w urzędowym BIP-ie od sierpnia można sprawdzić wykaz umów zawartych przez Gminę Krzeszowice.

jawnosc

Ile kosztował montaż opraw oświetleniowych na terenie gminy? Który przewoźnik dowiezie uczniów do szkół? Kto wygrał przetarg na opracowanie programu ochrony powietrza? Ile za prowadzenie turnieju piłki nożnej o pucharu burmistrza zarobił radny Jerzy Wnęk? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w prowadzonym od sierpnia Rejestrze Umów zawartych przez Gminę Krzeszowice. Wystarczy kilka kliknięć by odnaleźć go w Biuletynie Informacji Publicznej.

Podobne rejestry ma Warszawa, Powiat Krakowski czy Skawina. Od września w ślady Krzeszowic poszła sąsiadująca z nami Gmina Zabierzów. Akcja pod kryptonimem „jawność” nabrała rozpędu gdy stolica przegrała spór sądowy dotyczącym jawności umów. Po wyroku władze Warszawy poszły o krok dalej i zdecydowały się na regularną publikację wszystkich zawieranych umów w BIP. Ruch władz stolicy inspirował kolejnych. Rejestr Umów, dzięki portalowi nowa-wies-kety.pl, pojawił się w Gminie Kęty, a bloger Adam Dobrawy opracował kilka kroków pomocnych w przekonaniu władz gminy do upubliczniania rejestru umów. Dziś, po 3 latach, w rejestrze prowadzonym przez Dobrawego jest już ponad 135 różnych instytucji, które nie mają nic do ukrycia i publikują zawierane przez siebie umowy.

W Krzeszowicach sprawa publikacji rejestru umów nie od razu spotkała się z aprobatą burmistrza. W styczniu, na fali ogólnopolskiej akcji Sieci Obywatelskiej Watchdog, chrzanowski Przełom zapytał wójtów i burmistrz o możliwość ujawniania zawieranych przez urzędy umów. Odpowiedź burmistrza Krzeszowic na łamach tygodnika pojawiła się pod koniec marca. Wynikało z niej, że tworzenie rejestru byłoby dodatkowym obciążeniem dla urzędników, bez gwarancji, że istnieje na nie zapotrzebowanie.

Co więc się stało, że rejestr umów zawisł w krzeszowickim BIP-ie? Wystarczyło kilka pism i rozmów. Lista na razie jest w powijakach, ale z czasem mamy nadzieje, że zapełni się umowami zawartymi także przed 1 sierpnia. Już w tej chwili, z kilkutygodniowym poślizgiem, możecie śledzić co dzieje się z publicznymi pieniędzmi do czego was gorąco zachęcamy!

Kliknij i sprawdź Rejestr Umów zawieranych przez Gminę Krzeszowice >>

fot. katerha / Foter / CC BY

Czytaj również:

15 komentarzy

  1. Jeden z dziesięciu napisał(a):

    A i tak umowy pewnych urzędników nie zostaną upublicznione. Zgodnie z zasadą: lepiej ludzi nie drażnić.

    • lol napisał(a):

      To należy się o nie upomnieć jeżeli o takich wiesz. Pismo do urzędu i muszą Ci odpowiedzieć.

      • Madzia napisał(a):

        Skoro między innymi takie hasła przyświecały burmistrzowi w kampanii wyborczej to powinien się wywiązać z obietnic.

  2. Jerzy napisał(a):

    Może czegoś nie rozumiem, skąd nagle taka rewelacja i łaskawość burmistrza gminy, skoro Centralny Rejestr Umów tzw. CRU na stanowisku d/s zamowień publicznych – powinna prowadzić każda Gmina zgodnie z art.33 ust. ustawy z 1990r. o samorządzie gminnym oraz Rozp. Prezesa Rady Min. z 1999r. w sprawie instrukcji kancelaryjnej.

    BIP UM Krzeszowice ma również zakładkę zamówień publicznych, ale należy przyznać, czy nawet zakwestionować, że dawniej to różnie z tymi informacjami bywało, była po prostu ciuciu-babka.
    Wielu przedsiębiorców na próżno szukało ofert i chciało tą drogą uzyskać informację zresztą podobnie było z zatrudnianiem urzędników, były to niestety „kwiaty jednej nocy”.

    Kolejnym krótkotrwałym zagadnieniem na tablicy ogłoszeń był wykaz osób czy podmiotów gospodarczych, którym burmistrz umarzał podatki.
    Może obecnie złe nawyki zostaną wyeliminowane.

    • Anonim napisał(a):

      i prowadzi, jak napiszesz do urzędu to nawet podeślą Ci z kilku lat, pytanie po co masz pisać, skoro może to wszystko wisieć na stronie, najlepiej łącznie z umowami cywilno-prawnymi

    • Anonim napisał(a):

      i jeszcze jedno, burmistrz powinien bardziej docisnąć swoich urzędników, 8 umów podpisanych w sierpniu i 6 we wrześniu? Chyba nie wrzucili wszystkich, 2 lata temu w tym samym czasie takich umów było od 15 do 30 miesięcznie.
      Rejestrem powinni się tez zainteresować przedsiębiorcy – to spora skarbnica wiedzy za jednym kliknięciem, pod warunkiem oczywiście, że będzie uaktualniana.

    • Anonim napisał(a):

      i jeszcze jak to wygląda w Zabierzowie, bardzo przejrzyście:
      http://bip.malopolska.pl/ugzabierzow/Article/id,285349.html

      • NO napisał(a):

        własnie, jak Gmina Zabierzów to robi, że jest tak przyjazna mieszkańcom /tańsze śmieci, tańsza woda/, przedsiębiorcom /czytelny i aktualny BIP/ i Pani Wójt, która rozpoczęła rządy trzeciej kadencji, że nie wspomnę, że właśnie z tej Gminy wyszedł Starosta Powiatu i też rządzi kolejną kadencję.
        Doświadczenie, rzetelność, wiedza czy…polityka?

        • Anonim napisał(a):

          Pieniądze

        • yes napisał(a):

          Śmieci w Zabierzowie droższe. Dostają nagrody bo sprzyjają PO, i graniczą z wielkim Krakowem. Co za porównanie do sytuacji Krzeszowic.

          • y napisał(a):

            co za bzdura; burmistrz Krzeszowic też jest z PO a bliskości metropolii Krakowskiej Krzeszowice w przeciwieństwie do Zabierzowa nie chcą wykorzystywać.

          • Anonim napisał(a):

            bo nie chcą lub nie potrafią ;)albo jedno i drugie.

      • Marta napisał(a):

        Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.Przeciętny obywatel nie ma pojęcia ile trudu,pism,monitów, trzeba było żeby UG Zabierzów zdecydował się na opublikowanie rejestru umów.Ale dla pocieszenia udało się to jednemu zdeterminowanemu człowiekowi.

Pozostaw komentarz